Jak dbać o koło dwumasowe

Wielu kierowców nie ma pojęcia o tym, czym jest i jak działa koło dwumasowe i zaczyna kojarzyć tę część dopiero wtedy, kiedy trzeba ją wymienić i dość sporo za nią zapłacić. To, jak istotną rolę pełni ten element, postaramy się omówić w tym artykule, gdzie podejmiemy próbę możliwe najprostszego wyjaśnienia istoty problemu oraz podamy kilka istotnych wskazówek, jak wydłużyć żywotność koła dwumasowego poprzez odpowiednie jego traktowanie podczas jazdy samochodem…

Czym jest koło dwumasowe?

Koło dwumasowe to podzespół montowany wraz z dociskiem i tarczą sprzęgła. W ogólnym rozumieniu przyjmuje się, że jego zadaniem jest tłumienie powstających w wyniku ruchu obrotowego wału skrzyni biegów drgań skrętnych. Samo koło dwumasowe składa się – jak sama nazwa wskazuje – z dwóch, dość ciężkich kół, z których jedno pełni rolę koła zamachowego wspomagającego ruch obrotowy silnika i elementów skrzyni biegów, a drugie zamontowane współosiowo z pierwszym posiada wbudowane układy sprężyn, których zadaniem jest amortyzowanie powstających w wyniku pracy całego układu drgań skrętnych. Obydwa elementy potrafią się wychylać względem siebie nawet o ponad 90 stopni i poddawane są w ogromnym naprężeniom. Nie dziwi więc fakt, że po przejechaniu kilkudziesięciu, bądź nawet kilkuset tysięcy kilometrów ulegają one zużyciu i tak jak tarcza i docisk sprzęgła muszą zostać wymienione. Zaniedbanie takiej naprawy może skutkować uszkodzeniem istotnych elementów całego układu przeniesienia napędu, a najczęściej są to awarie skrzyni biegów, które sprawiają, że trzeba ją regenerować lub wymienić w całości, co generuje koszty rzędu nawet kilkunastu tysięcy złotych w droższych modelach samochodów.

Jak dbać o koło dwumasowe?

Niestety nie istnieje jeden oczywisty sposób na przedłużenie żywotności naszego koła dwumasowego. Istnieją jednak pewne techniki jazdy mogące wydłużyć jego żywotność nawet o kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Pierwszą najistotniejszą rzeczą jest to, by bez konieczności nie hamować skrzynią biegów. Wiadomo, że odjęcie gazu na wyższym biegu powoduje spowolnienie jazdy samochodu, jednak w w autach wyposażonych w koło dwumasowe nie jest to dla silnika (i całego układu) zdrowe. Oczywiście zalecamy taką jazdę w momencie, kiedy dochodzi do oblodzenia nawierzchni lub podczas obfitych opadów deszczu, gdyż może to pomóc kontroli trakcji w utrzymaniu prawidłowego toru jazdy i znacząco może skrócić drogę hamowania.

Kolejną rzeczą, o której należy pamiętać jest to, by zapewnić silnikowi odpowiednie obroty podczas zmiany biegów. Nie należy “dusić” silnika na niskich obrotach i również podczas zbyt niskich obrotów na wysokim biegu nie należy dodawać gwałtownie gazu. Powoduje to powstawanie ogromnych naprężeń, co znacząco nadwyręża nasze koło dwumasowe. Mówimy o tym, ponieważ wielu kierowców stosuje tę technikę myśląc, że jest to sposób na tak zwany eco-driving, czyli bardzo szczędzą jazdę. Niekoniecznie musi się to przekładać na rzeczywiste oszczędności. Nowoczesne silniki wyposażone w pompowtryski same dobierają sobie ilość potrzebnego paliwa i jeśli silnik nie jest obciążony (nie potrzebuje w danym momencie pełnej mocy), to nawet na wysokich obrotach można uzyskać zadowalające wyniki spalania, a przecież zużycie koła dwumasowego z pewnością nie będzie zrekompensowane przez niższe spalanie.

Ostatnią i chyba najbardziej oczywistą rzeczą jest to, że nie należy ruszać z piskiem opon lub gwałtownie zrywać samochodu w momencie, kiedy jest on zatrzymany i chcemy szybko ruszyć. Może to uszkodzić nie tylko koło dwumasowe, ale doprowadzić również do gwałtownego ścierania się powierzchni ciernych tarczy sprzęgła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *